wtorek, 4 grudnia 2007

Dieta głodówka

Dieta głodówka jest nie tylko dobrym sposobem na odchudzanie, ale również na oczyszczenie organizmu, wzrost odporność na infekcje. Ze względu jak to ujmę na drastyczne metody musi być stosowana pod nadzorem lekarza, żeby nie wyrządziła więcej złego niż dobrego. Organizm pozbawiony pożywienia przechodzi na odżywianie wewnątrzustrojowe. Jako pierwszy spala wszystko, co stanowi dla niego balast utrudniający sprawne funkcjonowanie na co dzień( białko złogowe, które w czasie głodówki ulega zużyciu w pierwszej kolejności).

Skutki uboczne takie jak bóle głowy, mdłości, nie są spowodowane, jak się dość powszechnie sądzi, osłabieniem wywołanym brakiem jedzenia, lecz zatruciem organizmu, który w czasie głodówki zużywa te wszystkie nagromadzone toksyny w naszym organizmie.

Jak sami wiemy głodówka nie jest łatwa to przejścia zdarzyło nam sie nie jeść jeden dzień gdy na przykład byliśmy dłużej w pracy i to było ciężkie wiem z własnego doświadczenia, a tu musimy wytrzymać 3-4 dni, ale nie martwcie się kolejna głodówka przebiega jednak coraz lepiej. Poddające się im osoby zauważają większą wydolność umysłową, lepsze samopoczucie psychiczne, przypływ energii, wrażenie niezwykłej lekkości.




Pamiętajmy że przede wszystkim wszelkie głodówki wymagają wyczucia, odpowiedniej wiedzy na temat odżywiania oraz znajomości reakcji naszego organizmu. Każda zmiana w odżywianiu, zmniejszenie liczby kalorii jest odbierane przez nasz organizm jako zagrożenie. Więc jeśli chcemy przeprowadzić „skuteczna głodówkę” najpierw wszystko dobrze przemyślmy. Ważny jest okres przygotowawczy minimum dwa tygodnie przed rozpoczęciem głodówki rezygnujemy z jedzenia mięsa, odstawiamy słodycze, nie słodzimy napojów, jasne pieczywo zastąpić ciemnym, wyeliminować nabiał z naszego jadłospisu. Kawę herbatę, alkohol odstawiamy na bok pijemy herbatki ziołowe. Jemy owoce, warzywa pijemy wodę mineralna oraz soki.


Teraz nadchodzi nasza godzina zero zaczęcie głodówki, pijemy tylko i wyłącznie wodę niegazowana, nisko mineralizowaną i przegotowaną, i tak prze 3-4 dni możemy nawet przedłużyć nasza głodówkę do 10 jeśli organizm nam na to pozwoli.


Po zakończeniu naszej głodówki przechodzimy w okres wyjścia, jest on bardzo ważny w celu uniknięcia efektu jojo. Organizm jeszcze przez długi czas pamięta o trudnym, ubogim w energie okresie gdy pracował na "zwolnionych obrotach" i dokładnie zbiera wszystko co może zostać wykorzystane jako paliwo w przyszłości- wszystko wędruje do tkanki tłuszczowej.
Pierwszego dnia pijemy tylko świeżo wyciśnięte soki, zmieszane pół na pół z ciepłą wodą, drugiego i trzeciego dnia dochodzą warzywa i owoce lekko obgotowane, a także kleik z kaszy.



Podsumowanie:

Tak wiec decydując się na tego rodzaju dietę najpierw ją sobie dobrze przemyślmy nie jest ona łatwa, a trzeba ja surowo przestrzegać, żeby dała zadowalające efekty no i wyniszcza nasz organizm
pamiętajmy najpierw tracimy mięśni, a następnie tłuszcz więc nie przesadzajmy z jej stosowaniem.

1 komentarz:

posith pisze...

Na stronie www.rstanislawski.pl można przeczytać ciekawe artykuły Pana Romualda Stanisławskiego, który metodą głodówki leczniczej wyleczył się z wielu chorób. Wszystko także opisał w swojej książce "Jak wyleczyłem się głodem i dietą..." .. także dostępnej na stronie www.rstanislawski.pl.

PS. Głodówka nigdy nie może zastąpić odpowiedniej racjonalizacji żywienia. Głodówka jako środek odchudzający może być bardzo szkodliwy!